“Halva Malmö består av killar som dumpat mig” to powieść z gatunku literatury pięknej, która z humorem i dystansem przedstawia poszukiwanie miłości.
Jest to historia 30- letniej kobiety mieszkającej w Malmö, która bardzo pragnie znaleźć miłość swojego życia. Czytelnik poznaje jej (zazwyczaj tragicznie kończące się) historie randkowania i przeżyć seksualnych. Mimo wielkich chęci, niestety nie udaje jej się dotrwać choćby do drugiej randki z różnych przyczyn. Amanda próbowała już chyba ze wszystkimi, z każdego zawodu, każdej klasy, w różnym wieku, o różnych zainteresowaniach i upodobaniach- nadal nic. Oprócz wydarzeń z jej życia można również poznać bliżej jej przyjaciół, siostrę i poznać ich historię oraz to jak aktualnie wygląda ich życie randkowe. W tle przewija się również opis Malmö, z mniej lub bardziej dokładnymi opisami różnych jego części. Dzięki temu można zwizualizować sobie to miasto i jeszcze bardziej poczuć jego klimat oraz życie singielki tam.
Bez wątpienia ta książka przedstawia inny obraz Szwecji niż ten znany i ukazywany w literackich klasykach - można poczuć i zrozumieć klimat miasta, poznać wiele potocznych zwrotów, którymi Szwedzi posługują się na co dzień, wejść bardziej w Szwecję współczesną, gdzie piątkowe wieczory spędza się w barach i na dyskotekach, dobra zabawa nie jest czymś rzadkim, ale też gdzie każdy próbuje odnaleźć szczęście i doświadczyć długotrwałej i ekscytującej miłości.
“Halva Malmö består av killar som dumpat mig” jest historią skierowaną do każdego, kto potrzebuje z dystansem i humorem spojrzeć na randkowe niepowodzenia, poznać życie szwedzkich singli, rozerwać się nieco oraz znaleźć oparcie w przedstawionych tam historiach. Poza tym będzie super okazją dla osób chcących swobodnie komunikować się w języku szwedzkim, żeby poznać język, którym posługują się na co dzień młodzi, którego trudno jest nauczyć się z podręczników i kolejnych fiszek.
STYL PISARSKI
Książka napisana jest w formie dziennika/pamiętnika. Poszczególne dni, wydarzenia, opisane są z adnotacją daty, kiedy coś się wydarzyło. Tworzy to dosyć ustrukturyzowany ciąg chronologiczny. Dialogi zapisane są bardzo przejrzyście, przez co łatwo wyobrazić sobie w głowie kto mówi co, rozmowa niemal sama płynie w wyobraźni. Dużą część dialogów stanowią wymiany smsami między poszczególnymi bohaterami, jednak nie przeszkadza to w niczym.
W ogólnym ujęciu jest to proza bardzo lekka. Autorka pozwala sobie na dużą swobodę stylu pisania, co bardzo pozytywnie wpływa na odbiór całej powieści. Można odnieść wrażenie czytania historii własnej koleżanki, normalnej dziewczyny szukającej szczęścia w miłości. Przez taki charakter opisu wydarzeń, miejsc i bohaterów książkę czyta się łatwo, nie trzeba robić sobie jakichś dłuższych przerw, aby przyswoić treść. Amanda w powieści nie boi się również używać mocnych, wulgarnych słów opisując wiele sytuacji takimi jakimi są, bez cenzury. Autorka opisuje dla wielu bolesny i trudny temat w sposób dosyć zabawny, co sprawia, że historia nie jest tak tragiczna i wiele osób będzie mogło się z nią utożsamić.
JĘZYK
W mojej opinii poziom języka w książce, tak by swobodnie można było ją przeczytać bez zatrzymywania się co kilka słów, oscyluję między B1 a B2.
Bez wątpienia używany w niej język wyróżnia niezwykła swoboda. Autorka używa wiele potocznych słów, można natknąć się też na słowa z języka angielskiego zmodyfikowane lekko, by bardziej pasowały do szwedzkiego. Powszechnym jest to stosowanie zapisu krótszego niektórych słów (np. sen, zamiast sedan). Z pewnością takie użycie języka, w niezwykle lekkiej i elastycznej formie nie jest jeszcze bardzo powszechne. Warto jednak przeczytać też takie teksty, chociażby dla większego oglądu językowego lub nawet z ciekawości.
Myślę, że ta książka będzie idealna dla tych, którzy chcą nabrać swobody w konwersacjach i chcą prowadzić codzienne rozmowy w zwykłych sytuacjach w prosty i naturalny sposób. Ciekawa alternatywa dla sztywnych formułek, których często się uczymy.
- sjukt bra (s. 57, 19 linijka) (potoczne, ale myślę, że ciekawe urozmaicenie np. jättebra)
- ångest (np. str. 30, początek bartendern del 3) (bardzo często się powtarza na przestrzeni książki, generalnie przydatne słowo)
- peka ut (np. str. 18) (fajne do zwykłych, codziennych rozmów)
- fy fan (np. str.145, początek grannan del 2) (w mowie bardzo potocznej, jednak też używane często)
- ligga med någon (str.45) (slang)
- skjuta sig själv i foten (str.20, na samym dole) (fajny frazeologizm)
- smsade (str. 118, przy dole strony) (tu w czasie przeszłym, ale pierwszy raz spotkałam się z taką formą, rozśmieszyła mnie i chwilkę mi zajęło zanim zrozumiałam, że to od angielskiego sms)
- bry sig inte (str. 268) (odpowiednik popularnego don”t care, może być przydatne w codziennych, prostych dialogach)
Co mi się najbardziej podobało?
Najbardziej w książce podobało mi się to, że mogłam poznać wiele nowych słów i konstrukcji w zdaniach z języka potocznego. Mimo znajomości wielu zasad i tego jak poprawnie używać języka, język potoczny wydaje się być tak samo ważny, ponieważ właśnie to jest język żywy, używany przez ludzi mieszkających w Szwecji. To on się ciągle zmienia i dopasowuje do różnych środowisk, okresów i tematów, jest bardzo elastyczny. W tej powieści ukazany był akurat język związany z tematyką randkowania i generalnie życia w dużym mieście, dlatego była to świetna odskocznia od bardziej formalnych zagadnień.
Poza tym czytanie ułatwił lekki język, którym posługuje się autorka. Przez to kolejne strony po prostu płynęły. Świetna jest też mapa Malmö na okładce, można sobie zwizualizować miasto i jego rozłożenie.
Oprócz tego podobała mi się bardzo forma pamiętnika. Sama je piszę, dlatego też łatwiej było mi wejść w historię, myśli bohaterki, to jak wyobraża sobie różne rzeczy. Poza tym nie jest to najczęstsza forma pisania powieści, była więc ciekawą odmianą i inną formą.
Co mi się nie podobało?
Z rzeczy technicznych raczej nie mam się do czego przyczepić, nie zauważyłam jakichś aspektów, które by mnie w jakikolwiek sposób raziły/przeszkadzały. Jednak mimo tego, że z książki mogłam się wiele nauczyć i czerpać pod kątem głównie językowym, to tematyka randkowania, zwłaszcza z perspektywy dość zrezygnowanej, momentami zdesperowanej bohaterki nie jest mi szczególnie bliska.
Z mojej perspektywy mogłoby również być mniej opisów aktów seksualnych zachodzących między bohaterami lub po prostu by były one w innej formie. Nie jest to jednak coś co całkowicie przekreśla książkę, ponieważ niektórzy lubią takie opisy i dobrze się w nich odnajdą, dlatego myślę, że jest to kwestia bardzo indywidualna i zależąca od własnych upodobań, poczucia estetyki i wrażliwości.
CIEKAWE CYTATY I OPISY
“Jag och Dr Pepper hade bestämt att spendera lördagskvällen på Plan B, den före detta svartklubben som ligger söder om söder i Malmö. För att ta sig dit tar man Norra Grängesbergsgatan, som utgör centrum för ett industriområde med kilometerlånga raka trottoarer omgärdade av trötta byggnader och som tidigare ansågs vara en ev Malmös mest kriminella gator” - opis Malmö, str. 17, na początku.
“Kroppen skrek av LMFs och jag fylldes av den intensiva och kristallklara insikten att om jag inte ska vara ensam hela livet så måste jag steppa upp mitt dejtande. För även om alla i Dr Pepper varit singlar under långa perioder så hade ingen varit lika singel som jag”- cytat, str. 15, linijki 6-10.
“Dagen började med en väldigt sällsynt runda till gymmet. Jag är fattig för tillfället så gymmet betyder utomhusgymmet vid St Pauli kyrkogård. Jag brukar jogga dit, då det ligger i hörnan av kyrkogården (femhundra) meter och sen köra lite knäövningar”- str. 107, początek 20 mars
“Jag kan inte ens ta mig till tredje dejten. Eller till den andra. Varför kan jag inte bara vara en normal trettioåring, som hittade min kärlek som tjugofem och nu väntar barn?”- str. 56, linijki 8-11
(...)
O AUTORCE POWIEŚCI
Amanda Romare to młoda, ambitna kobieta oraz autorka książki “Halva Malmö består av killar som dumpat mig”. To właśnie ta powieść była jej debiutem w kategorii literatury pięknej i dzięki niej stała się najsławniejszą singielką w całym kraju. 34 latka, oprócz pisania zajmuje się prowadzeniem firmy produkcyjnej Bloody Brilliant Productions oraz jest jednym z założycieli fundacji Den andra sidan, która to zajmuje się udzielaniem wsparcia młodym osobom z problemami psychicznymi.
Amanda aktualnie mieszka w Malmö i to właśnie tam żyje i pracuje. Nie bez powodu więc akcja powieści toczy się właśnie tam, a opisy miasta często pojawiają się na kartach książki.
Do napisania tego rodzaju historii zainspirowało ją własne doświadczenie. Co prawda przedstawiona historia nie jest w 100% jej własną, jednak pojawiają się elementy z jej życia, na których oparła pewne aspekty.
"Kiedy jesteś w fazie randkowania, jest to bardzo trudne, ale opisywanie tego było świetne, miło jest próbować sformułować własne uczucia dotyczące procesu znajdowania kogoś" - mówi Amanda w jednym z wywiadów. - Książka jest napisana w formie pamiętnika i oczywiście zaczerpnąłem wiele z własnego życia, ale ważne było dla mnie, aby zanonimizować wszystkie źródła, nie chcę, aby ktokolwiek pomyślał, że napisałem tę książkę z zemsty. Uczucia, kiedy jesteś lekceważony i odrzucany raz za razem, narastają w tobie jak erupcja wulkanu, więc naturalne było, że usiadłem i spróbowałem to z siebie wyrzucić. Kiedy piszesz o tego rodzaju uczuciach, często pojawia się odrobina dystansu i humoru, przynajmniej dla mnie. To sprawia, że łatwiej to znieść, nawet jeśli było to bardzo ciężkie”- opowiada autorka.
Julia Sebastianka